TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Tramwaj niskopodłogowy PTMZ 71-154
Jacek Pudło - Opublikowano: 08.11.2012 14:47:45 2 komentarze
Tramwaj niskopodłogowy PTMZ 71-154

Opisujemy kolejny niskopodłogowy, wieloczłonowy tramwaj produkcji rosyjskiej.

Producenci tramwajów z ZSRR po upadku związku stanęły przed trudnym zadaniem. Rynek wewnętrzny załamał się, a produkowane modele były daleko w tyle za światowym poziomem technicznym. Wraz z normowaniem się sytuacji gospodarczej, rozpoczęto opracowywanie niskopodłogowych prototypów. Istniejące od 1933 roku Petersburskie Zakłady Tramwajowo-Mechaniczne (rosyjski skrót: PTMZ), podobnie jak zakłady UKWZ, opracowały własnej konstrukcji model niskopodłogowy. W 2005 roku wyprodukowano 2-członowy tramwaj LWS-2005, a w 2008 roku powstał 3-członowy tramwaj 71-154 (LWS-2009), który doczekał się produkcji seryjnej.

Tramwaj LWS-2009 o długości 31,26 m osadzono na 4 wózkach. Pierwszy i trzeci człon posiadają wózek w swojej skrajnej części, a człon środkowy osadzono na wózkach na jego początku i końcu, w sąsiedztwie przegubów. Szerokość pudła to 2,55 m, a masa pojazdu –42 t.

Nadwozie tramwaju nie każdemu przypadnie do gustu. Przód pojazdu uformowany jest w nieproporcjonalnie masywny nos z wycięciem w dolnej części na nieosłonięty sprzęg. Nad linią wklejanych szyb bocznych Pilkington znajduje się jedynie wąski pas nadokienny. Osłon dachowych nie wkomponowano w bryłę nadwozia, przez co odstają one od bryły pojazdu.

Każdy wózek jest napędzany i posiada 2 silniki prądu zmiennego o mocy 90 kW każdy, sterowane falownikami z tranzystorami IGBT. Wózki są prostej konstrukcji, a silniki umieszczono w ich wewnętrznej części. Połówkowy odbierak prądu Lekov, przystosowany do rosyjskich warunków, zamontowano na dachu pierwszego członu. Przeguby dostarczyła firma Hübner. Średnica kół Bonatrans to 620 mm. Napęd tramwaju skonstruowano w ten sposób, iż przy awarii jednego wózka możliwa jest jazda z wykorzystaniem trzech pozostałych. Prędkość maksymalna wynosi 70 km/h, a minimalny promień łuku - 14 m.

W wykończeniu wnętrza dominują szare plastiki. Wszystkie wózki są klasyczne, z centralnie umiejscowionym napędem, stąd podłoga nad nimi jest podwyższona do 760 mm i wymaga pokonania 2 stopni poprzecznych. Na całej długości tramwaju podłoga podwyższa i obniża się aż 6 razy. Udział niskiej podłogi w długości pojazdu to 40%. Liczba miejsc siedzących wynosi 56, a maksymalna pojemność pasażerska to 320 miejsc (8 os/m2) lub 225 miejsc (5 os/m2). Wysokość podłogi w częściach obniżonych to 360 mm. Wentylację wnętrza zapewniają uchylne partie okien bocznych. W pierwszym i ostatnim członie znajdują się jedne drzwi jednoskrzydłowe oraz jedne dwuskrzydłowe, a w środkowym –dwoje drzwi dwuskrzydłowych. Co ciekawe, drzwi są otwierane do wewnątrz.

Pulpit motorniczego, poza licznymi przyciskami, wyposażono w wyświetlacz ciekłokrystaliczny z prędkościomierzem i amperomierzami, eksponującymi chwilowe natężenie prądu w każdym wózku. Tramwaj sterowany jest ręcznym zadajnikiem jazdy. Kabina motorniczego posiada klimatyzator Waeco.

Dotychczas wyprodukowano 11 egzemplarzy tramwaju LWS-2009, z czego 1 jednokierunkowy (71-154M) trafił w 2009 roku do Kijowa, a 10 dwukierunkowych (71-154) w latach 2008-2012 do Wołgogradu. Tramwaj w wersji jednokierunkowej kosztuje 45 mln rubli, a dwukierunkowej –75 mln.

W porównaniu z tramwajem niskopodłogowym UKWZ 71-631, tramwaj PTMZ 71-154 odróżnia się większą liczbą wózków (4 wobec 3) przy większej długości (31,5 m wobec 28 m). Petersburski tramwaj ma większą moc silników (720 kW wobec 600 kW) i 20% większą masę (42 t wobec 35 t). Liczba miejsc siedzących jest nieznacznie większa (56 wobec 48), podobnie jak pojemność pasażerska (225 wobec 201). Na niekorzyść tramwaju petersburskiego przemawia dużo niższy udział niskiej podłogi (40% wobec 70%) oraz znaczna liczba stopni poprzecznych w przejściu.

Pulpit motorniczego

Tramwaj na stronie producenta.
Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na

Sprawdź też:
Rosja
PTMF
Wagonmash
71-154
St. Petersburg
  • MTA – 09.11.2012

    Toporny do bólu, ale myślę, że jest w tym jakaś logika. Standardowe europejskie konstrukcje pewnie niezbyt długo by "przeżyły" w Rosji...

  • Jaruzel – 03.12.2012

    Jestem za taborem wysokopodłogowym - a raczej za kombinacjami konstrukcyjnymi wagonów nisko- i wysoko-podłogowych, ale tym razem Ruscy wypadli marnie... Aż sześć przeskoków w środku jednostki to zdecydowanie za dużo! Zrobiliby o wiele lepiej, gdyby zastosowali człon środkowy tradycyjny, bez obniżonej części. To uprościłoby konstrukcję, a spadek udziału niżu byłby nieduży. Mogliby go podnieść przez skrócenie członu środkowego i wydłużenie dwóch członów skrajnych. Uzyskaliby konstrukcję podobną do tramwajów Siemens'a z końca lat 80-ych i początku 90-ych - bardzo udaną moim zdaniem! Inżynierom zatrudnionym w wielkich firmach brak czasem dobrych pomysłów i całościowego oglądu sytuacji, dlatego tak ważna jest aktywność społeczna! Gdyby prywatni znawcy tematu, charakteryzujący się prawdziwym wyczuciem i pasją, w odpowiednim momencie interweniowali u inżynierów i zarządców, to nigdy nie wyjeżdżałyby na tory konstrukcje tak nieudane, jak LWS-2009! Doszło tutaj do niepotrzebnej kompromitacji idei tramwaju mieszanego. Jednak, jak pokazują teksty publikowane także na tym portalu, taka idea jest popularna w Rosji, Niemczech, Czechach, Azji... To tylko u nas panuje obsesja, że nowoczesny tramwaj to ma być koniecznie niskacz 100%...!!

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.