TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Katowice: Uderzył w filar mostu
DZIENNIK ZACHODNI 17.04.2008 - Opublikowano: 19.04.2008 16:46:49
Katowice: Uderzył w filar mostu

Pasażerowie przeżyli chwile grozy, a kierowcy przez prawie dwie godziny tkwili w korkach. Wszystko przez tramwaj, który uderzył w filar mostu w pobliżu kina Rialto w Katowicach. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.

Pasażerowie przeżyli chwile grozy, a kierowcy przez prawie dwie godziny tkwili w korkach. Wszystko przez tramwaj, który uderzył w filar mostu w pobliżu kina Rialto w Katowicach. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Tramwaj linii 16, który kwadrans przed godz. 9 odjechał z katowickiego Rynku, skończył trasę nie na pętli w Brynowie, ale na kolejowym moście. - Zatrzęsło, usłyszeliśmy huk i tyle - relacjonowała pasażerka \'szesnastki\'. Nikomu z kilkudziesięciu pasażerów nic się nie stało.
- W pierwszej chwili zaniepokoiłam się o motorniczego. Jego kabina była rozbita - dodaje druga kobieta. Ale i on wyszedł z wypadku bez szwanku. Oprócz czoła tramwaju, ucierpiał jeden z kilkudziesięciu stalowych filarów podtrzymujących kolejowy wiadukt. Przez blisko dwie godziny wyłączone z ruchu były pasy jezdni w stronę Brynowa, zaś w stronę Rynku samochody mogły przejeżdżać tylko jednym. Centrum miasta zostało zakorkowane. Na kilkanaście minut wstrzymano ruch pociągów.
- Nie wiedzieliśmy, czy nie naruszona została konstrukcja całego mostu - tłumaczy Karol Trzoński, wicedyrektor katowickiego oddziału PKP Polskich Linii Kolejowych.
Wstępne oględziny wykazały, że z wiaduktem wszystko jest w porządku. Jednak przez dwie godziny pociągi nie mogły kursować dwoma skrajnymi torami. - Z nich na pierwszy peron wjeżdżają praktycznie wszystkie pociągi ekspresowe i międzynarodowe - tłumaczy Trzoński.
Składy trzeba było kierować na inne perony, co powodowało pewne komplikacje. Opóźnienia kilkunastu pociągów nie przekroczały jednak - jak zapewniają w kolejowych spółkach - dwudziestu minut.
- To jeszcze nie była pora szczytu przyjazdów pociągów do Katowic - tłumaczy Barbara Szczerek z PKP Przewozy Regionalne. - Nie mieliśmy żadnych sygnałów o opóźnieniu pociągów spowodowanych wypadkiem.
Specjaliści ze spółki Tramwaje Śląskie zbadają przyczyny kraksy. Przyjrzą się zarówno torowisku, jak i pojazdowi.
- Przyczyną wypadnięcia z torów było najprawdopodobniej poszerzenie torowiska - informuje Alodia Ostroch, rzeczniczka prasowa KZK GOP. - W tym miejscu po torowisku jeżdżą nie tylko tramwaje. Przejeżdżają przez nie także samochody. Intensywny ruch mógł być przyczyną \'rozejścia\' się torów, co mogło być powodem wypadnięcia pojazdu z szyn. Oficjalne przyczyny wypadku znane będą po ekspertyzie dokonanej przez specjalistów.
Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
Katowice
wypadek
PKP PLK