TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

Arriva szuka 40 nowych autobusów. Do Wrocławia
INFOBUS.PL - Opublikowano: 09.04.2019 14:30:31
Arriva szuka nowych autobusów. Do Wrocławia

Arriva prowadzi od kilku dni ciekawe zapytanie ofertowe. Przewoźnik chce pozyskać oferty na 40 nowych autobusów, które zostałyby skierowane do Wrocławia. Oczywiście jeśli Arriva zostanie nowym podwykonawcą MPK.

Arriva prowadzi od kilku dni ciekawe zapytanie ofertowe. Przewoźnik chce pozyskać oferty na 40 nowych autobusów, które zostałyby skierowane do Wrocławia. Oczywiście jeśli Arriva zostanie nowym podwykonawcą MPK. Prócz tego przewoźnik chciałby poznać przybliżone koszty LCC.

Od kilku dni Arriva prowadzi zapytanie ofertowe, w którym chce zdobyć propozycje na 40 nowych autobusów. Chodzi o 20 pojazdów klasy MAXI oraz tyle samo przegubowców. Jednak Arriva, aby je zamówić musi najpierw wygrać przetarg na nowego podwykonawcę wrocławskiego MPK, czego z resztą też nie ukrywa. Poza tym spółka chciałaby poznać LCC, czyli nic innego jak to, ile by kosztowało ją łącznie użytkowanie autobusów przez nieco ponad pięc lat jeżdżenia we Wrocławiu.

Standard na życzenie MPK
Arrivę interesują pojazdy w standardzie wyznaczonym przez MPK. W pełni niskopodgłowe przegubowce mają mieć nadwozia o długości 17,5 - 18,75 m, szerokości 2,5 - 2,55 i być nie wyższe niż 3,25 m. Każdy z nich musi umożliwiać podróż przynajmniej 140 pasażerom, w tym nie mniej niż 32 na miejscach siedzących . Dostęp na pokład ma być zapewniony przez cztery wejścia w układzie 2-2-2-2 lub pięć w układzie 2-2-2-2-2. Co do zasady otwór drzwiowy nie może być węższy niż 1200 mm. Wyjątkiem jest jednak pierwsze wejście w konfiguracji pięciodrzwiowej. Ono może być węższe, pod warunkiem, że reszta będzie miała zachowane wspomniane min. 1200 mm.

Jeżeli chodzi o "dwunastki" to tutaj Arriva preferuje za konstrukcje o długości 11,5 - 12,5 m, szerokości również 2,5 - 2,55 m, a także nie wyższych niż 3,25 m. Każda z nich musi umożliwiać podróż przynajmniej 80 pasażerom. W tym nie mniej niż 28 na miejscach siedzących. Co ciekawe dopuszczono możliwość zamontowania strapontenów dla maksymalnie dwóch pasażerów. Dostęp na pokład ma być zapewniony przez trzy wejścia w układzie 2-2-2 lub cztery w wariancie 2-2-2-2. Tak jak w przypadku przegubowców w drugiej wersji obowiązuje identyczny reżim co do szerokości otworów drzwiowych.

Wszystkie autobusy muszą być klimatyzowane. Urządzenie chłodzące ma zapewniać osobny nadmuch na kabinę kierowcy oraz przestrzeń pasażerską. Indwywidualne sterowanie będzie umożliwiało ustawienie różnych temperatur dla tych przestrzeni. Pasażerowie będą mieli zapewniony dostęp do gniaz USB.

SIP również będzie się dosyć przyzwoicie prezentował. Na zewnątrz znajdziemy tablice diodowe o wysokiej rozdzielczości, z czego przednia i boczna będa posiadały wydzielone pole RGB, które w innym kolorze niż kierunek będzie wyświetlało numer linii. W środku znajdą się LCD 23" i 38" ("e-korale"). Nie zabraknie oczywiście głosowych zapowiedzi przystanków, GPS i system kontroli i raportowania punktualności. Całość będzie sterowana przez autokomputer, najprawdopodobniej z dotykowym ekranem.

Nowa praktyka?
W swoim zapytaniu Arriva zdradza także kilka innych ciekawych informacji. Przewoźnik zakłada, że jeden autobus klasy MAXI będzie wykonywał roczny przebieg na poziomie ok. 75 600 km. Dla przegubowców zakładane jest "lżejsze życie". Każdy z nich miałby bowiem miałby rocznie przejeżdżać ok. 59 400 km.

Arriva wskazała także kary umowne obowiązujące dostawcę pojazdów. Są to:

  • 10 000,00zł za każdy pojazd, za każdy dzień opóźnienia w dostawie względem deklarowanego w ofercie terminu
  • 5% wartości umowy pomiędzy MPK (szacowana wartość zamówienia 120 925 680,32 PLN netto), a Arrivą w przypadku podjęcia decyzji o rozwiązaniu umowy na skutek niespełniania przez pojazdy wymogów opisanych w SIWZ

Z informacji zawartych na platformie zakupowej przewoźnika wynika, że do 19 kwietnia Arriva chciałaby zakończyć postępowanie i mieć w ręku jak najwięcej konkretów. Swoją drogą trzeba przyznać, że to pierwszy przypadek w Polsce, kiedy to prywatny przewoźnik w sposób tak transparentny chce znaleźć aż tyle autobusów na wypadek zwycięstwa w konkretnym przetargu. Do tego jeszcze próba wyliczenia LCC, choć my wolimy bardziej skrót TCO- bardzo ciekawe i świeże podejście do sprawy.

A do wrocławskiego przetargu jeszcze wrócimy. Pojutrze mają się odbyć rozprawy w sprawie odwołań Arrivy i Pixela od warunków SIWZ. Dziś natomiast MPK odpublikowało odpowiedzi na pytania oraz zmiany w dokumentacji postępowania. "Bitwa wrocławska" mimo pewnych mankamentów robi się więc coraz ciekawsza.


Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
przetarg
tabor
linie
Arriva
MPK Wrocław
Dyskutuj pod tym artykułem bezpośrednio na !

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.